Misja, wizja i zasady
Warstwa infrastruktury, która pozwala Europie chronić się na własnych warunkach, zgodnie z własnym prawem, siłami własnych inżynierów.
Dlaczego istniejemy
Uczynić europejską infrastrukturę cyfrową prawdziwie suwerenną - posiadaną, zarządzaną i prawnie chronioną w Europie - tak aby organizacje służące europejskim obywatelom nigdy nie musiały wybierać między bezpieczeństwem a jurysdykcją.
To nie jest misja produktowa. To przekonanie o tym, czego potrzebuje Europa i co może zbudować wyłącznie europejski operator infrastruktury. Każda nasza decyzja - architektoniczna, biznesowa, prawna - wynika właśnie z tego.
Do czego dążymy
Europa, w której rządy, szpitale, banki i usługi krytyczne działają na infrastrukturze jednoznacznie europejskiej - nie jako pole do odhaczenia w ramach compliance, lecz jako strategiczny fundament cyfrowej niezależności.
Budujemy warstwę bezpieczeństwa i sieci, która to umożliwia. Nie funkcję. Nie produkt compliance. Samą infrastrukturę.
Internet zbudowano tak, jakby granice nie miały znaczenia. Przez długi czas było to wyzwalające. W pewnych krytycznych wymiarach stało się to dziś podatnością. Organizacje, które to dostrzegą, podejmą właściwe decyzje infrastrukturalne. Istniejemy po to, aby te decyzje były możliwe.
Jak tu dotarliśmy
Zbudowaliśmy to, aby chronić własną sieć. Przy setkach tysięcy domen pod naszym zarządem nic na rynku nie było wystarczająco dobre ani wystarczająco godne zaufania. Wszystko, co miało odpowiednie możliwości, było amerykańskie. Wszystko, co europejskie, było albo zbyt słabe, albo odsprzedawało cudzą pojemność. Zbudowaliśmy to więc sami.
Potem zdaliśmy sobie sprawę, że problem jest większy niż my. Każdy szpital, każdy urząd, każdy operator telekomunikacyjny w Europie staje przed tym samym wyborem: korzystać z amerykańskiej infrastruktury i zaakceptować ryzyko jurysdykcyjne, albo obejść się bez niej i zaakceptować ryzyko bezpieczeństwa.
To fałszywy wybór. I wybór, który z każdym rokiem staje się coraz bardziej niebezpieczny, w miarę jak rośnie geopolityczna stawka wokół infrastruktury cyfrowej.
Istniejemy po to, aby ten wybór wyeliminować.
Jak podejmujemy decyzje
To nie są aspiracyjne wartości. To kryteria, według których decydujemy - o architekturze, partnerstwach i o tym, czego odmawiamy budować.
Suwerenność nie jest funkcją
Jest fundamentem. Każda decyzja architektoniczna - gdzie odbywa się scrubbing, gdzie przechowywane są logi, czyje prawo reguluje dostęp do danych - zapada przed wszystkim innym. Suwerenności nie dodaje się do produktu. Jest powodem, dla którego produkt istnieje.
Gdy klient pyta, gdzie jego dane są przetwarzane i jakiemu prawu podlegają, odpowiedź brzmi: Europa. Nie "przede wszystkim Europa". Nie "Europa domyślnie". Europejskie prawo. Europejska jurysdykcja. Europejska własność. To jest niepodlegające negocjacjom i zawsze takie pozostanie.
Zbudowane przez operatorów, nie teoretyków
Nie zaprojektowaliśmy modelu zagrożeń w laboratorium, aby następnie zbudować pod niego infrastrukturę. Prowadziliśmy infrastrukturę na dużą skalę, przetrwaliśmy realne ataki na własną sieć i zbudowaliśmy ochronę z operacyjnej konieczności. To doświadczenie jest niezastąpione i widać je w każdej decyzji, którą podejmuje platforma.
Nie oferujemy tego, czego nie możemy osobiście zweryfikować. Nie formułujemy twierdzeń, których nie przetestowaliśmy wcześniej w rzeczywistości.
Bezpieczeństwo Europy nie może zależeć od zagranicznej dobrej woli
To nie jest postawa antyamerykańska. To rzeczowa ocena geopolitycznej rzeczywistości. Infrastruktura krytyczna podlegająca obcej jurysdykcji z definicji nie jest w pełni suwerenna. Nakaz amerykańskiego sądu, list bezpieczeństwa narodowego czy zmiana polityki podjęta w Kalifornii mogą zmienić sposób działania infrastruktury - w sposób całkowicie poza europejską kontrolą.
Nie budujemy przeciwko komukolwiek. Budujemy dla Europy i nigdy nie będziemy przepraszać za tę jasność celu.
Infrastruktura to gra długoterminowa
Nie budujemy pod kolejną rundę finansowania ani następny cel kwartalny. Infrastruktura potrzebuje dziesięcioleci, aby nabrać znaczenia. Decyzje, które podejmujemy dziś - o architekturze, partnerstwach i o tym, w czym odmawiamy kompromisów - zdecydują o tym, czy europejska infrastruktura cyfrowa będzie w 2040 roku prawdziwie niezależna.
Myślimy w tym horyzoncie czasowym. I odpowiednio do tego podejmujemy decyzje.
Dlaczego nie jesteśmy europejskim Cloudflare
Cloudflare zbudowano dla świata, w którym internet nie miał granic. Przez długi czas był to właściwy zakład. Powstała dzięki niemu wyjątkowa platforma.
My jesteśmy zbudowani dla świata, który uznał, że granice znów mają znaczenie - nie wszędzie, nie dla wszystkiego, ale dla infrastruktury, na której opierają się funkcje suwerenne. Rządy. Szpitale. Systemy finansowe. Krytyczna infrastruktura narodowa. One nie mogą działać na platformach podlegających obcemu prawu bez akceptacji ryzyka, które nie jest już teoretyczne.
Nie jesteśmy europejską wersją Cloudflare. Jesteśmy czymś, czego rynek dotąd nie miał: dostawcą kompleksowej infrastruktury bezpieczeństwa, który jest europejski z założenia, a nie jedynie z racji geografii. Posiadanie siedziby w Europie to nie to samo, co bycie zbudowanym dla europejskiej suwerenności. My jesteśmy tym drugim.
“WEDOS buduje warstwę infrastruktury, która pozwala Europie chronić się na własnych warunkach, zgodnie z własnym prawem, siłami własnych inżynierów.”
Co obiecujemy
Każdemu klientowi, partnerowi i rządowi, który powierza nam swoją infrastrukturę: nigdy nie będziemy przetwarzać, przechowywać ani udostępniać Waszych danych poza europejską jurysdykcją. Całe czyszczenie ruchu, logowanie i przetwarzanie danych odbywa się w ramach infrastruktury podlegającej prawu UE. Nigdy nie zostaniemy przejęci przez podmiot spoza Europy bez Waszej wiedzy i zgody.
Będziemy budować publicznie, działać transparentnie i mówić prawdę o tym, co potrafimy, a czego nie. Nie będziemy obiecywać na wyrost. Nie będziemy dostarczać poniżej oczekiwań. Nie pójdziemy na kompromis w jedynej rzeczy, dla której warto nas wybrać.
Europa zasługuje na infrastrukturę, której może bezwarunkowo ufać. Właśnie to budujemy.